Dla Babci

Wnuki kocha, od rady nie stroni
Małych podjadaczy z kuchni wygoni
Uśmiechu ma nieograniczone zasoby
Kocha w rodzinie wszystkie osoby.

Cierpliwość do dzieci to jej drugie imię
Przy niej żadne dziecko nigdzie nie zginie
Przez lata opanowała do perfekcji kulturę
I nie wypomni Ci, gdy wypowiesz jakąś bzdurę.

Dba o Twe zdrowie okrywając Ci głowę czapką
Dziurę w spodniach zepnie magiczną agrafką,
Na Twój przyjazd kotletów ze sto usmaży,
Nic złego Ci się przy niej nie wydarzy.

Przytuli i powie „Olaboga!”
Gdy zaboli się stłuczona noga
Plaster w szufladzie z przydasiami znajdzie ekspresem,
Przytuli do serca, gdy przyjdziesz do niej ze stresem.

Czasem mówi, że, od siedzenia na zimnej podłodze wilka dostaniesz,
I ciągle pyta, kiedy z nią porozmawiasz i na telefonie siedzieć przestaniesz,
Chociaż urodziła się dawno temu i z pamięcią miewa problemy,
To nadal w piwnicy skrywa pyszne, z sekretnego przepisu śliwkowe dżemy.

Kto to taki, zapytacie?
Kto tak dobrze zna się na każdym życiowym temacie?

To właśnie Babcia, która z empatii słynie.
I której miłość do Ciebie nigdy nie zginie.

Dlatego niech każdy dzień będzie Ci Babciu radosny
Niech wiatr przynosi Ci podmuchy ciepłej wiosny
Zdrowie dopisuje jeszcze przez lat sto
A wnuki zabierają ciągle na imprezy w miasto.

 

Dla Dziadka

Od koniaku często nie stroni
Brzydkie zachowanie od razu pogoni
Lubi czytać i spać na kanapie
Chyba, że Babcia go na tym przyłapie.

Napracował się w życiu jak pociąg towarowy
Dlatego nie jest już może taki jak Ty zdrowy
Pewnie nie wygra w bieganiu z młodzikami
Ale zawsze znajdzie siłę, aby pobawić się z Tobą samochodzikami.

Ma on swoje twarde zasady
Uczy dzieci życiowej ogłady
Mądry jest, jak puchata sowa
I słodycze dla wnuków w różnych skrytkach chowa.

Lalkami także umie się pobawić
Żartem z rękawa zawsze umie wszystkich rozbawić
Na ‘barana’ Cię weźmie na spacerze
I zalepi, jeśli nie lubisz, wszystkie dziury w żółtym serze.

Chociaż o emocjach rozmawiać nie lubi
Zasadami i mądrościami się chlubi
Często zauważysz go zamyślonego
Bo myśli czym by uradować wnuka kolejnego.

Kto to taki, zapytacie?
Kto, prawie jak Babcia, zna się na każdym temacie?

To właśnie dziadek, który z cierpliwości słynie
I czasem Cię zaskoczy grając na grzebieniu lub mandolinie.

Dlatego niech każdy dzień będzie Ci Dziadku kolorowy
Abyś nie musiał rwać sobie siwych włosów z głowy
Żeby Babcia pozwalała Ci spać spokojnie na kanapie
A ból w plecach już Cię nigdy nie łapie.