przyjemniaczek - bajka budowlana

 

Był raz sobie przyjemniaczek
Co nazywał się Kozaczek
Było z niego niezłe ziółko
I policja go łapała w kółko.

Pewnego razu, gdy siedział w celi
Z chłopakami z zakładu drabinę zwinęli
Chcieli przez kraty przedostać się w nocy
Ale do obłożenia drutów zapomnieli kocy.

Dyrektor wiezienia był ostry jak majzel
I krzyczał na strażników: – Który jest odpowiedzialny za ten z ucieczką bajzel?
– Za karę do ciężkich robót Kozaczek i inni uciekinierzy!
— Tylko niech was więzienny krawiec miarką najpierw zmierzy.

– Tylko po co Panie dyrektorze?
– Po kombinezony, bo strasznie się kurzy w tym remontowym sektorze!
– Ale jak to?! My tylko nożyce do metalu obsługiwać umiemy.
– Strażnik Francuz Wam pokaże, jak obracać te metalowe golemy.

– W kopalni znajdziecie packi, szpachelki pędzle i mieszadła,
Tylko grzecznie mi tam, żeby żadna z tych rzeczy się sama nie ukradła,
Najpierw wymalujecie naszą halę sportową,
A później się zabierzecie za łazienkę dla strażników nową.

W magazynie czekają na was niezbędne śrubokręty, poziomice i piły,
Nie róbcie jednak nic głupiego, bo przestanę być taki miły.
Strażnicy będą obsługiwać wiertarki, żyrafy i żabki,
Aby dopasować wszystkie niezbędne ustawki.

Wy za to chłopcy drodzy,
Ciężką pracą nauczycie się nie być już tacy srodzy,
Bo ciężka praca człowieka wzbogaca,
Czasem nawet bardziej niż księdza w niedziele pełna taca.

I tak malowali, szlifowali i cięli dni całe
Aż od pęcherzy mieli obolałe nawet palce małe
Robotę wykonali jednak prima sort,
I sam dyrektor więzienia ufundował im czekoladowy, w kształcie suwmiarki tort.

Do tego za ciężką pracę i dobre sprawowanie,
Dostali szybsze zwolnienie z więzienia na następne śniadanie,
I dzięki temu, że uczciwej pracy dyrektor ich nauczył,
Kozaczek postanowił, że nie będzie już się po wiezieniach włóczył.

Swoje doświadczenie przy remontach wykorzystał mądrze,
Nie dał się już więcej omamić łamania prawa flądrze,
I postanowił pomagać innym przez resztę życia,
Remontując domy potrzebującym, znalazł w końcu swój sens bycia.

 

Więcej krótki bajek znajdziesz tutaj.

Nie bądź żyła. Napisz w komentarzu jak Ci się wierszyk podobał.
Inaczej skąd mam wiedzieć czy pisać takich więcej 😉