Kochana Babciu kochany Dziadku Kamila Mytyk
 

Pamiętasz czy poza rodzicami wychowywali Cię też dziadkowie? Jakie masz z nimi wspomnienia? Czy pamiętasz w dzieciństwie sytuacje, gdy Twoi rodzice spierali się o coś z dziadkami, co bezpośrednio dotyczyło Ciebie? Twojego zachowania, ubrania czy jedzenia?
Jak teraz, jako rodzic, reagujesz na sytuacje, gdy Twoi rodzice/teściowie (dziadkowie Twoich dzieci) radzą Ci albo radzą, jak wychowywać i dbać o Twoje dziecko?
Jeśli często spierasz się z własnymi rodzicami, dziadkami twoich dzieci, jak masz je wychowywać. Gdy narzucają Ci, jak masz zachowywać się w pewnych sytuacjach, w co ubierać własne dzieci czy jak je uczyć.
Jeśli kiedyś, na końcu Twojego języka, znalazły się słowa sprzeciwu do tego, jak postępowali z Twoimi dziećmi dziadkowie, ale z szacunku czy ze strachu ugrzęzły Ci w gardle. Jeśli nie do końca zgadzasz się z ich teoriami czy nieaktualnymi metodami wychowawczymi, to recenzja tej książki jest właśnie dla Ciebie. Przeczytaj. Możesz na tym tylko zyskać ;) )

Kilka tygodni temu napisała do mnie Pani Kamila, redaktorka strony Z ekspertem o dzieciach. Przeprowadza ona na tej stronie wywiady z ekspertami w dziedzinie wychowania i rozwoju dzieci. Rozmawia z pedagogami, psychologami i ze wszystkimi innymi ludźmi, którzy mogą nam pomóc i wnieść wartość do wychowania naszych latorośli.

Na początku zaproponowała, abym odpowiedział na kilka pytań dotyczących wyboru bajek dla dzieci. Cały artykuł można przeczytać tutaj. Współpraca przebiegła bardzo pozytywnie. Obie strony były zadowolone ;)

Po pewnym czasie, Pani Kamila napisała do mnie ponownie. Tym razem zależało jej, abym wyraził swoją opinię i zrecenzował książkę Kochana babciu, kochany dziadku-jej autorstwa.

Tę właśnie książkę chcę Ci dzisiaj zaproponować i polecić. Nie dlatego, że ktoś mi za to zapłacił, nie dlatego że mam podpisany jakiś cyrograf z agencją reklamową, nie dlatego że szef mi kazał.

Po prostu lubię wspierać wartościowe projekty (i już nie raz to tutaj robiłem), nawet gdy współpraca bywa czasem darmowa. Przede wszystkim stawiam na pomysł autora propozycji i to, jak dana rzecz, produkt czy inicjatywa może wspierać rodziców oraz dzieci.

Promuję teraz ten tytuł, ponieważ nie spotkałem się wcześniej z taką formą ‚poradnika’.

Autorka pisze w tej książce wiadomość do dziadków z perspektywy małego dziecka, noworodka.

Pisze, jak bardzo czasy się zmieniły, od kiedy oni sami wychowywali dzieci. Informuje delikatnie, że medycyna bardzo się rozwinęła, odkąd dziadkowie sami byli mali i na wiele rzeczy reaguje się teraz inaczej. Pokazuje, że pewne złe praktyki jak na przykład przekarmianie maluszka, zakrywanie wózka pieluchą czy ubieranie noworodka w dwadzieścia warstw, gdy wychodzimy z nim na spacer, może odbić się nie tylko lekką czkawką, ale problemami zdrowotnymi u dziecka w przyszłości.

Książka to 56 stron konkretnych i łatwych w odbiorze, rzetelnych informacji. Autorka zebrała tu wiedzę w pigułce od wielu ekspertów z różnych dziedzin i o zróżnicowanych specjalnościach, zajmujących się dziećmi.

Co wyróżnia tę książkę?

Fakt, że skierowana jest nie do rodziców, jak większość poradników o dzieciach, ale do dziadków. Rodzic też wiele może się z niej nauczyć. Zwłaszcza że jest pisana językiem małego dziecka, a nie suchym, niezrozumiałym czasem językiem lekarzy czy wykładowców.

To jest książka, którą można podsunąć dziadkom, naszym rodzicom, do których niektóre nasze sposoby wychowania czy argumenty nie docierają i dalej powtarzają rzeczy takie jak:

— Jeszcze jedna łyżeczka za babunie,
 Coś mizernie wyglądasz, tylko dziesięć pierogów zjadłeś, na pewno masz ochotę na kolejnego,
 Załóż czapeczkę, przecież jest tylko 30C na dworze,
 Nie wychodź na dwór jak wieje, bo uszka Ci przewieje itp.

Kilku nowych rzeczy z tej książki sam się nauczyłem. Z kilkoma postępuję inaczej. Nie uważam też, że ta książka w pełni opisze Twoje metody wychowawcze, które mogą być zupełnie różne od moich, ale są równie skuteczne.

Nie zmienisz też tą książką swoich rodziców, którzy Ciebie wychowali i przez x lat byli przekonani, z ich metody były najlepsze pod słońcem. Przecież żyjesz i masz się dobrze, wiec na pewno zrobili dobrą robotę.

Rodzice, dziadkowie często robią i mówią pewne rzeczy, gdyż są przekonani, że to jest najlepsze w danej chwili. Nie ma w tym nic złego. Mnie też własne dzieci kiedyś rozliczą z tego, co zrobiłem w ich życiu źle, a za co są mi wdzięczni. Liczę się z tym, że popełniam błędy i nie jestem idealny.

Mam jednak wrażenie, że niektórzy dziadkowie (na szczęście nie dziadkowie moich dzieci ;) Mają tak wysokie mniemanie o sobie i swoich metodach wychowawczych, że nic do nich nie dociera. Nawet gdy tłumaczy się im konsekwencje pewnych zachowań, popierając słowa badaniami czy konkretnymi argumentami.

Zapewne to właśnie do takich dziadków skierowana jest ta książka. Może ta książka, podsunięta przypadkiem, dana w prezencie, zostawiona u dziadków niby przypadkiem pozwoli im zrozumieć pewne zachowania. Może ktoś z zewnątrz, zamiast ich własnych dzieci, kto uświadomi im, że źle postępują w pewnych sytuacjach, wywoła w nich refleksję i dzięki temu zmienią niektóre swoje zachowania.

Książkę czyta się łatwo, szybko i przyjemnie. Jak widzisz, zdjęcia książki robiłem w samochodzie, gdy czekałem aż moja kochana żona zrobi zakupy w galerii ;) Zabrałem ją do samochodu ponieważ jest to jedno z miejsc gdzie często czytam. Nie przez żonę za każdym razem, ona jest cudowna jeśli chodzi o zakupy, po prostu dużo jeżdżę 😉

Chciałem ją czytać kilka dni a przeczytałem ją na raz. I wcale nie czułem, aby czas mi się dłużył, mimo że większość rad, o których pisze autorka, już dawno sam stosuje.

Na koniec książki czeka dodatkowa niespodzianka. Dwie ciekawe bajeczki dla dzieci, które dziadkowie mogą przeczytać razem z wnukami.

Niezależnie od tego, czy wasze dzieci mają dziadków otwartych na zmiany, czy tych mniej postępowych, albo nie mają ich wcale. Zawsze warto rozmawiać o wychowaniu naszych dzieci i nie zostawiać tego przypadkowi mówiąc jakoś to będzie”.

 

Książkę kupisz tutaj

Dlatego, że bardzo Cię lubię i czytasz mojego bloga, masz tu kod -20% na zakup tej książki: bajkowytata-20wsp

Po inne recenzje zapraszam tutaj

Jeśli znasz podobne książki, daj mi znać w komentarzu albo przez Facebooka albo w e-mailu. Z przyjemnością poznamy i zrecenzujemy.