(0-7 lat) Bajka o marzeniach sennych i koszmarach. Fryderyk tłumaczy, skąd biorą się dobre i złe sny. Informuje, jak sobie radzić z tymi drugimi i co zrobić, aby przespać spokojnie całą noc.

 

Fryderyk duże ma laboratorium swoje,

Przechowuje tam próbówki, mikroskopy i dziwne słoje,

Przebywa tam cały czas w sumie,

Pomimo, że do swego domu trafić umie.

Całą dobę zajmują mu nowe badania i eksperymenty,

Nie dla niego błogiego lenistwa wykręty,

Znajduje jednak czas, raz w tygodniu, na dzieci zapraszanie,

I na ważne pytania: A cemu?, A jak?, A po co? odpowiadanie.

Jak też moi kochani dzisiaj pomóc Wam mogę?

Może chcecie poznać przepis na piękną urodę?

Czy chcecie wiedzieć jak się produkuje butelkową wodę?

A może jesteście ciekawi czemu mężczyźni zapuszczają brodę?

Fryderyku, a cemu mamy senne marzenia?

Wszystkie marzenia, jakie w nas powstają,

Swój początek w naszych mądrych głowach mają,

W środku, pod czaszką, nasz mózg się znajduje,

I wszystkimi naszymi ruchami zawiaduje,

Jego działanie jest bardzo ważne i skomplikowane,

A powstałe w nim myśli, są przez naukowców, od wieków uważnie badane,

Cała jego struktura, z wyglądu przypomina orzech włoski,

A układanka myśli, to istny labirynt Boski,

Marzenia senne, to w sumie nic innego, jak myśli nasze,

Tylko porozrzucane i pomieszane, jak różnego typu w garnku kasze,

Są to obrazy naszych emocji, pragnień czy strachu,

Tylko tak pokręcone, jakbyśmy stali do góry nogami, na położonym na podłodze dachu,

Gdy śpimy, nasz mózg robi w naszych emocjach i myślach porządki,

Ustawia, wszystko co danego dnia przeżyliśmy, w odpowiednie pamięci grządki,

W tym własnie czasie, podczas snu, widzimy różne obrazy,

Często proste i zrozumiałe, jak krótkie, nieskomplikowane wyrazy,

Często jednak magiczne i nieprawdopodobne jak w scenerii bajkowej,

Gdzie każda postać czy krajobraz, wygląda jak część historii przygodowej,

Bo sny to tak na prawdę nic innego, jak resztki naszej codzienności,

Które, przelatując na odpowiednią grządkę, zahaczają o oczy naszej podświadomości,

Możemy niestety, poza pięknymi i kolorowymi sennymi marzeniami,

Spotkać się w nocy, z tak zwanymi, złymi snami, czyli koszmarami,

Nawet osoby dorosłe czasem ich doświadczają,

Jednak dużo większą wprawę od dzieci, w radzeniu sobie z nimi mają,

Bo koszmary, to tylko naszego spokojnego snu zaburzenia,

Coś jak ból brzucha, który jest skutkiem zbyt obfitego jedzenia,

Albo jak fasolka, która jest przyczyną nadmiernego pierdzenia,

Lub mandat, który jest rezultatem niezgodnego z przepisami jeżdżenia,

Koszmary występują częściej między drugim, a szóstym rokiem życia,

Bo to właśnie w tym okresie, dzieci mają najbardziej intensywne, emocjonalne przeżycia,

Można ich ilość oczywiście zminimalizować,

I nie korzystnie na sen wpływające rzeczy, wyeliminować,

Nerwy, złe jedzenie, cukier, upał czy hałas,

To rzeczy, które skutecznie burzą naszego spokojnego snu szałas,

Przemęczenie, przez zbyt dużą ilość zajęć w ciągu dnia,

Spowoduje, że w dziecięcej głowie powstanie, o pierwszeństwo, koszmarów kłótnia,

Dzieci, zwłaszcza te najmniejsze, jeszcze nie do końca sen od jawy odróżniają,

Dlatego swoje senne myśli, jako realne zagrożenie uważają,

Wtedy, budzą się z krzykiem i serduszkiem łopoczącym jak u zająca,

Wiedząc, że są w swym bezpiecznym łóżku, tak nie do końca,

Zamiast bać się koszmarów, które są tylko naszymi myślami,

Spróbujmy zastanowić się, co nasz mózg chce nam powiedzieć, tak brzydkimi sennymi obrazami,

Może na codzień czegoś realnego się boimy?!

Może o coś, lub o kogoś bardzo się martwimy?!

Może widzieliśmy ostatnio jakieś straszne bajki czy obrazy?!

Może ktoś nam zrobił przykrość zbyt wiele razy?!

Najlepiej, jeśli się zapamięta, zapisać co nam się śniło,

A potem pomyśleć, co zrobić, aby to więcej już nam się nie przydażyło,

A czy wiesz o tym, że można być świadomym, że akurat śnimy?

To trudne, ale jak tylko to sobie w dobrym momencie snu uświadomimy,

Wtedy wszystkie strachy od razu zwyciężymy,

I spokojnie do pięknych krain z jednorożcami wrócimy,

Gdy przyśni Ci się coś brzydkiego i strasznego,

Nie uciekaj, stań w miejscu i śmiej się na całego,

Nie walcz, nie krzycz tylko przytul stwora okropnego,

Bo strachy najbardziej boją się miłości i Twego humoru dobrego,

Możesz też przy łóżku, położyć papier i coś do kolorowania,

A jak koszmar Cię obudzi w nocy, narysuj go, a będziesz miał spokój aż do śniadania,

Możesz też wyznaczyć jedną maskotkę, która stać będzie przy Twym łóżku na snu straży,

Pilnując i zabierając z Twej głowy koszmar, jak tylko się zdarzy,

Polecam też sposoby, które sam codziennie stosuję,

Jak sport, spokojna muzyka czy książka, którą przed samym zaśnięciem, oczami wyobraźni smakowicie konsumuję,

Możesz też wymyśleć magiczne na koszmary zaklęcie,

Które wypowiesz chwile przed tym, jak nastąpi Twych oczu, przed snem zamknięcie,

Sny są dla ludzi nadal bardzo trudne i niezrozumiałe,

Niektórzy naukowcy, poświęcają na ich wyjaśnienie swe życie całe,

A czy wiesz, że gdy śpimy, wszystkie układy w naszym ciele, jak oddechowy czy krwionośny, działają normalnie?!

Tylko mięśnie są wyłączane, abyśmy śniąc, że na przykład biegniemy, nie obudzili się w innym niż nasze łóżko miejscu finalnie.

Do następnego zatem Kochani zobaczenia.

Nie rezygnujcie nigdy ze świata poznawania i swojego zaciekawienia.

Każde pytanie, nawet to najbardziej nietypowe

Znajdzie intrygujące odpowiedzi nowe.

Zapisz na dysku i wydrukuj poniższe obrazki. Następnie weź kredki albo pisaki i pokoloruj. 

(dlatego są one czarno-białe w każdej bajce)

Jeśli dodatkowo, wyślesz pokolorowany obrazek na adres info@bajkowytata.com umieszczę go na mojej fejsbukowej ścianie z Twoim imieniem 🙂

 

 

Leave your comment