(0-7 lat) Magia słów to nie bajka, to prawda. Zacznij stosować niektóre zaczarowane wyrazy, a zobaczysz, że Twoje życie zmieni się na lepsze, nie żartuje. Prezentuję Ci zabawny wierszyk, który wytłumaczy wielką magię czarodziejskich słów proszę, przepraszam i dziękuję.

 
 
Stefania, lat pięć, żyje w cudownej krainie,
Dostaje wszystko co potrzeba tak młodej dziewczynie,
Gdy idą z mamą do sklepu – Chcę to! – Stefka krzyczy,
I mama potulnie wszystko kupuje, bo inaczej córka zaraz ryczy.
 
Dziewczynka głównie tylko kilku słów używała:
Chcę! Muszę! Teraz! Daj! I tak było odkąd była bardzo mała,
Magicznych słów,  niestety w ogóle nie używała,
Ciągle tylko ponurą i rozkazującą wszystkim minę prezentowała.
 
Wszystko nagle się zmieniło, kiedy list od Ciotki Magotki dostała,
Co roku na wakacje, jedno dziecko z rodziny do siebie zapraszała,
Pałac cudowny, iście magiczny, z wielkim ogrodem ona miała,
I lekcje wychowania i ogłady dzieciom za darmo dawała.
 
Stefania ucieszyła się, bo jeszcze tam nie była
A cioteczka podczas zjazdów rodzinnych,była dla niej zawsze miła,
Nie wiedziała jednak co będą tam robić dokładnie,
Bo każdemu gościowi zabraniała o szczegółach opowiadać, dosadnie.
 
Zapakowała więc Stefka swój różowy plecak ulubiony,
Nałożyła czarne lakierki i płaszczyk zielony,
Wyszła przed swój dom, na ganek odnowiony,
I wsiadła w wygodny samochód przez Ciotkę podstawiony.
 
Gdy dojechali na miejsce, dziewczynka oniemiała z wrażenia,
Dom Magotki, to był pałac z jej najskrytszego marzenia,
Pokoje na wysokości, z małymi okienkami, jak dla księżniczki,
A na każdym rogu domu, wysokie, dostojne z gargulcami wieżyczki.
 
Za domem rozciągał się przepiękny ogród  jak z bajki,
Gdzie mogłaby przyprowadzić do zabawy jej z domu lalki,
Weszła na pięć schodów z marmuru białego,
Naciska klamkę..i nic..pyta więc Ciotki – Dlaczego?.
 
Tutaj działa wszystko trochę inaczej moje kochanie,
Stoi przed Tobą dość trudne, wymagające zadanie,
Żeby jakiekolwiek w mym domu drzwi otworzyć,
Musisz odpowiednie zdanie z magicznym słowem stworzyć
 
Żeby odejść od stołu, czy coś dostać,
Musisz odpowiednim słowom sprostać,
Spędzisz u mnie całe wakacje i obiecuję,
Że na dobrą drogę Cię pokieruję.
 
Otwórzcie się, ale już! Chcę żebyście się otworzyły, teraz!
Otwierać, mówię przecież! – krzyczała sfrustrowana Stefania nie, raz,
Gdy komuś zrobiła przykrość, czy zniszczyła coś w domu,
Zamiast przeprosić, odwracała się na pięcie i nie mówiła nic nikomu.
 
Cioteczka widziała, że tym razem ma trudniejsze niż zwykle zadanie,
Bo Stefania, już nawet przestała przychodzić na śniadanie,
Zamykała się tylko w swoim mały pokoju,
I wymagała, nie prosiła, żeby wszyscy zostawili ją w spokoju.
 
Magotka pewnego dnia poszła siostrzenicę odwiedzić,
Musiała swoje przypuszczenia u źródła potwierdzić.
Po rozmowie z dziewczynką, przykra prawda się okazała,
Stefania, tak na prawdę, magicznych słów i ich użycia nie znała.
 
Nauczyła się wymagać, aby wszystko było zrobione od razu,
Tak jakby oczekiwania wypełnienia w wojsku rozkazu,
Wszystko musiało być po jej myśli bez negocjacji,
Bo obserwując dorosłych nabrała takiej racji,
 
Prawie nie słyszała magicznych słów w domu czy szkole,
Tylko ty głupku, nierzeczny, uparty czy ty matole
Przepraszam, proszę czy dziękuję jeśli już czasem się pojawiło,
Wypowiedziane było przypadkiem i nic wielkiego nie znaczyło.
 
Nikt dziewczynce nie pokazał mocy tych cudownych słów,
Tylko wymagał, krzyczał i niecierpliwił się znów,
Nie widziała nigdy na dobrym przykładzie,
Jak miło jest żyć i rozmawiać w magicznych słów układzie.
 
Podczas wakacji zrozumiała wszystko bardzo dokładnie,
Że jeśli magicznych słów umiejętność owładnie,
Życie jej i wszystkich wokół zmieni się niewyobrażalnie,
A i ona, będzie lepiej się czuła, tak w serduszku lokalnie.
 
Bo magiczne słowa, można powtarzać w kółko od nowa,
I nie rozboli nas od tego głowa,
Będziemy mogli dzięki nim więcej osiągnąć,
I nie trzeba będzie złości i gniewu ogona za sobą ciągnąć.
 
To jeszcze raz, do powtórki głośno Was zapraszam,
Zestaw magicznych słów to: proszę, dziękuję i przepraszam 🙂
 
 

 

Zapisz na dysku i wydrukuj obrazek. Następnie weź kredki albo pisaki i go pokoloruj. Będzie mu smutno jak tego nie zrobisz 🙂

(dlatego obrazki są czarno-białe w każdej bajce)

Jeśli dodatkowo, wyślesz pokolorowany obrazek na adres info@bajkowytata.com umieszczę go na mojej fejsbukowej ścianie z Twoim imieniem 🙂