(0-7 lat) Szczoteczka do zębów i mydło to Twoi przyjaciele. Mają do zaoferowania na prawdę dobroci wiele. Uwierz w kąpieli magiczną moc i myj się co rano oraz w każdą noc. Rymowanka terapeutyczna dla dzieci o potrzebie kąpieli i myciu zębów.

 

Był raz sobie Tadeuszek,

Bardzo nie lubił on myć swych uszek,

Odganiał też ciągle stada latających wokół muszek,
 
Bo od kąpieli również stronił – uparciuszek.
 
Mama najpierw była miła i ładnie go prosiła:
– Tadzik, kochanie, wykąp się dzisiaj – mówiła,
Potem, przekupić go próbowała,
Za umycie główki, cukierki oferowała.
 
Słodkości metoda czasem skutkowała,
Jednak później, nerwy mamy na próbę wystawiała.
Mama w końcu, krzykiem zagonić Tadeuszka do wanny próbowała,
Jednak i ta metoda nic nie rozwiązywała.
 
Mamie już tylko pozostały kary i ograniczenia:
– Jak się zaraz nie umyjesz, nie będzie dzisiaj nic do jedzenia!
– Jak zobaczę wieczorem brudne uszy i zęby, będziesz dostawał tylko otręby!
– Jak nie umyjesz rąk od błocka, czeka Cie nieprzespana, bez bajki, nocka!
 
Tadeuszek nic jednak sobie z tego nie robił,
Nawet fort, z brudnych, śmierdzących po tygodniu skarpetek i gatek sobie zrobił.
O praniu jego rzeczy też nie było mowy,
Bo przecież woda z płynem, może spowodować w nich niewyobrażalne szkody.
 
Mamie już ręce z bezsilności opadały,
Wszystkie sąsiadki na osiedlu się z niej śmiały,
Koledzy Tadeuszka, robili mu nie miłe żarty,
Ale co tu począć skoro synek był taki uparty.
 
W końcu, w swojej ulubionej gazecie, mama przeczytała:
Upartość dziecka to stan przejściowy,
Wystarczy wdrożyć poniższy schemat domowy, 
Udać się na zakupy po niezbędny sprzęt nowy, 
A dobre nawyki same wejdą dziecku do głowy.
I do pracy, czym prędzej się zabrała.
 
Po szkole, z Tadeuszkiem,udali się do sklepu osiedlowego,
Aby poszukać, dla niego, nowego zestawu łazienkowego.
Tadeuszek stanął przed ścianą pełną wspaniałych, kolorowych różności,
Czuł się jak w fabryce zabawek,łazienkowych wspaniałości.
 
Były tam szczoteczki do zębów, w najróżniejszych kształtach i kolorach,
Były tam, ręczniki i gąbki w przeróżnych interesujących wzorach,
Były również zabawki do wanny, jakich jego koledzy bardzo chcieli,
Były też mydełka i żele do kąpieli jakich nigdy nie widzieli.
 
– Mamy dzisiaj -mówi mama – małe święto, kochanie,
Czas na Twoje w tych pułkach buszowanie,
Możesz wybrać stąd co tylko Ci się podoba,
Jeśli między nami, podczas mycia, będzie od dzisiaj zgoda.
 
Tadeuszek, był ogromnie tym wszystkim uradowany,
Po pierwsze, bo sam mógł kupić, na co jest zdecydowany,
Po drugie, bo od teraz proces mycia się, nie będzie już taki zagmatwany,
Będzie to robił sam, z przyjemnością, bez denerwowania mamy.
 
Mama, w sklepie, kupiła też do mycia, specjalny zegar kolorowy,
Był on niebiesko-żółty, ze słoneczkiem i księżycem w rogach, kwadratowy,
Zaznaczyli tam z Tadeuszkiem, kiedy jest na mycie pora,
Aby już więcej nie budzić, krzyku, kłótni i nerwowości stwora.
 
Od teraz Tadeuszek myje się z wielką radością,
Bo ma zabawki, szczoteczki i ręczniki, które sam wybrał z przyjemnością.
Mama nawet pranie, jego brudnych rzeczy zrobić już może,
A Tadeuszek, wybrawszy nawet płyn do prania, czasem jej w tym pomoże.
 

Zapisz na dysku i wydrukuj obrazek. Następnie weź kredki albo pisaki i go pokoloruj. Będzie mu smutno jak tego nie zrobisz 🙂

(dlatego obrazki są czarno-białe w każdej bajce)

Jeśli dodatkowo, wyślesz pokolorowany obrazek na adres info@bajkowytata.com umieszczę go na mojej fejsbukowej ścianie z Twoim imieniem 🙂